Ludowcy mają nowy plan (FOTO, WIDEO)

– Dzisiaj tu w Jaworze, na Dolnym Śląsku rozpoczynamy prezentację programu „Rzeczpospolita Samorządowa” – zakomunikował Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego odwiedził jaworskich ludowców w drodze do Srebrnej Góry, gdzie w ten weekend odbędzie się posiedzenie Rady Wojewódzkiej Stronnictwa.

Spotkanie w Jaworze poprzedziła krótka konferencja, na której Kosiniak-Kamysz wystąpił w towarzystwie zaprzyjaźnionych z ludowcami wójtów, powiatowych radnych, przedstawicieli Dolnośląskiej Izby Rolniczej, działaczy Ochotniczych Straży Pożarnych i Kół Gospodyń Wiejskich. – Ten skład nie jest przypadkowy, bo to jest istota Polski – oznajmił szef PSL-u i publicznie zaprosił wszystkie organizacje, które podzielają wartości ludowców do współpracy i kandydowania w nadchodzących wyborach samorządowych.

– Możemy mieć najlepsze drogi, doskonałe budynki, ale bez wspaniałych ludzi to będzie nic nie warte. Dlatego nasz program dotyczy funkcjonowania jakości życia człowieka w samorządzie – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

PSL w swoim programie chce m.in. wspierać oddolne inicjatywy oraz kontynuować budowę świetlic wiejskich i miejskich (tzw. reymontówek). Pomóc ma w tym decentralizacja. – Z niepokojem przyjąłem dzisiaj informację w Dolnośląskim Urzędzie Marszałkowskim o zamiarach przeniesienia Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich do Warszawy, do Ministerstwa Rolnictwa – mówił polityk, nazywając te plany „zamachem samorządowym”. – My będziemy bronić Polski lokalnej – dodał.

PSL do wyborów pójdzie z programem „Rzeczpospolita Samorządowa”. Dla każdego województwa powstaną programy regionalne, a dla powiatów i gmin – programy lokalne. Odpowiadając na nasze pytanie o ambicje i prognozy w wyborach Kosiniak-Kamysz porównał start PSL do… skoków Adama Małysza. – Nie wiem, czy zostaniemy mistrzem świata. Jesteśmy na belce i chcemy oddać dwa dobre skoki. Pierwszy w wyborach samorządowych, drugi w parlamentarnych. Wynik dwucyfrowy jest jak najbardziej możliwy – zakończył prezes PSL.

Fot. Daniel Śmiłowski

Materiał wideo:

Dodaj komentarz

*

code