Kierowcy BMW, który spowodował wczoraj kolizję pod Legnicą, mogło się wydawać, że incydent ten zakończy się dla niego jedynie mandatem i punktami karnymi, bowiem badanie na zawartość alkoholu wykazało, że był trzeźwy. Policjanci ustalili jednak, że sprawca nie powinien tego dnia wsiadać za kierownicę.
Do zdarzenia doszło w Ziemnicach w gminie Kunice na drodze prowadzącej w kierunku Legnicy. Na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci z drogówki, jak i z grupy operacyjnej. Po przebadaniu uczestników kolizji okazało się, że wszyscy są trzeźwi.
Ale policjantów zastanowiło czy czasem kierowca BMW nie jest pod wpływem narkotyków. Test potwierdził w jego organizmie obecność środków odurzających z grupy amfetaminy, traktowanych, jako substancje pobudzające. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy.
Policja przestrzega przed jazdą pod wpływem narkotyków i przypomina, że jeśli test potwierdzi obecność środków odurzających w organizmie, wówczas kierowca poddawany jest badaniu krwi, które określa rodzaj zażytego specyfiku.
FOT. POLICJA W LLEGNICY




