Na autostradzie, na wysokości Wądroża Wielkiego w krótkim odstępie czasu doszło do dwóch potrąceń dzików przez samochody osobowe. Pas w kierunku Wrocławia był przez godzinę całkowicie zablokowany, utworzył się korek. Dwie osoby trafiły do szpitala.
Do pierwszego potrącenia doszło na 103 kilometrze autostrady, na pasie w kierunku Wrocławia, do kolejnego kilka metrów dalej, na pasie w kierunku Legnicy. Przyczyną kolizji było stado dzików przebiegających przez autostradę.
– Samochód osobowy jadący w kierunku Wrocławia uderzył w dzika, który przechodził przez ulicę. Dwóch innych kierowców osobówek nie zdążyło zareagować na czas. Jedna osoba z urazem barku, druga skarżąca się na ból w klatce piersiowej trafiły do szpitala – mówi Jacek Chuchla z KPP w Jaworze.
Do drugiej kolizji doszło na pasie w kierunku Legnicy.
– Tu również samochód osobowy uderzył w dzika. Kierowcy nic się nie stało – mówi Jacek Chuchla.
Autostrada A4 w kierunku Wrocławia, na wysokości Wądroża Wielkiego przez godzinę była całkowicie zablokowana. Ruch odbywa się już płynnie. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.
SIL/fot.zdjęcie ilustracyjne