Dwie trasy: niska i wysoka oraz specjalny odcinek do ćwiczeń, w sumie do pokonania około 300 metrów. To park linowy – nowa atrakcja dla głogowian otwarta dziś w Parku Piastowskim przy ulicy Rudnowskiej. Najmłodsi nie mogli doczekać się wejścia na ścieżkę. Inwestycja jest częścią parku survivalowego, który ma tam powstać. Całość będzie kosztować około 2 mln zł.
Przed otwarciem głogowianie z ciekawością przyglądali się urządzeniom w parku linowym, szczególnie dzieci były niecierpliwe.
– Będę tu przychodzić, bo lubię takie przeszkody – mówiła jedna z dziewczynek czekających na otwarcie.
Zanim dzieci weszły na niską trasę, pierwszych rad udzielił im instruktor.
– Na przeszkodzie, czyli pomiędzy platformami może być maksymalnie tylko jedna osoba – mówił Łukasz Nowakowski, instruktor z Głogowskich Obiektów Usługowych. – Nie wbiegamy na siebie, nie depczemy, nie wyprzedzamy się na trasie. Spokojnie przechodzimy całą trasę.
Park linowy czynny jest codziennie od godziny 11 do 19. Tylko częściowo korzystanie z tej atrakcji będzie bezpłatne.
– Park linowy niski jest zupełnie bezpłatny, natomiast trasa wysoka ma symboliczną odpłatność, osiem złotych, tylko po to, żeby pewna grupa młodzieży nie okupowała przez cały czas tego parku – wyjaśnia Jerzy Sztangret, dyrektor Głogowskich Obiektów Usługowych. – Mały park dostępny jest dla dzieci do lat 13, a górna trasa, nawet dla odważnych dzieci, wystarczy że mają osiem lat, metr czterdzieści wzrostu, metr sześćdziesiąt zasięgu ręką i mogą z niej korzystać. Oczywiście za pisemną zgodą rodziców.
Park linowy jest częścią parku survivalowego, który ma powstać w ciągu najbliższych lat.
– Będą tam ścieżki edukacyjne, wyremontujemy wszystkie ścieżki, tak by można tu spacerować, biegać, uprawiać nordic walking – mówił Rafael Rokaszewicz, prezydent Głogowa. – W przyszłym roku pojawi się kompleksowe oświetlenie parku. I wiele, wiele innych atrakcji.
Cała inwestycja będzie kosztować około 2 milionów złotych.
Zobacz także: