
Lubińscy policjanci zatrzymali dwóch braci, którzy w zaciszu domowym uprawiali konopie indyjskie, a marihuaną dzielili się z innymi. Mężczyźni trafili już do aresztu.
Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Lubina. Według dotychczasowych ustaleń, 30-latek i jego 19-letni brat w jednym z mieszkań uprawiali konopie, a następnie nieodpłatnie dzielili się marihuaną z innymi. Teraz odpowiedzą przed sądem.
– Policjanci, gdy upewnili się, że zebrane materiały w tej sprawie w dużym stopniu uwiarygodniają ich ustalenia, weszli do jednego z mieszkań na terenie miasta. Krzewy znalezione w jednym z pokoi zostały zabezpieczone i trafiły do depozytu. W toku dalszych czynności funkcjonariusze zatrzymali kolejnego mężczyznę, który odpowie za nieodpłatne udzielanie marihuany. Takim działaniem chciał zachęcać inne osoby do jej zażywania – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.
Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Obecnie śledczy wraz z prokuratorem szczegółowo wyjaśniają okoliczności całej sprawy, w tym czy i ewentualnie na jaką skalę mężczyźni zajmowali się rozprowadzaniem narkotyków. Starszemu z braci grozi kara do ośmiu, a młodszemu – do trzech lat wiezienia.





Miedzy innymi przez to iż nie można legalnie samemu pozyskiwać lekarstwa bylem zmuszony opuścić to miasto i kraj.
Kiedy w końcu prawo zmieni sie odnośnie konopi?