Opublikowany: sob, Lis 2nd, 2019

Zwycięstwo Cuprum Lubin w Bełchatowie

„Miedziowi” siatkarze pełni sportowej złości pojechali do Bełchatowa, gdzie chcieli sprawić swoim kibicom wspaniałą niespodziankę w postaci zwycięstwa nad wielokrotnym mistrzem Polski. Po bardzo wyrównanym meczu, ekipa Marcelo Fronckowiaka odniosła pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie PlusLigi.

Podopieczni Marcelo Fronckowiaka weszli w mecz z wysokiego C. We znaki rywalom dali się w głównej mierze przyjmujący Bartłomiej Lipiński, atakujący Jakub Ziobrowski i środkowy Przemysław Smoliński. „Miedziowi” szybko osiągnęli rezultat 2:8. Do skutecznej zagrywki dodać trzeba również znakomity blok przyjezdnych, w którym często odpierali szarże ponad dwumetrowego środkowego Norberta Hubera. Cuprum Lubin znokautowało na starcie gospodarzy, wygrywając 14:25.

Nie można jednak zapominać, że wielokrotny mistrz Polski był niepokonany na własnym terenie w konfrontacji z Cuprum Lubin i rozjuszony takim stanem rzeczy w drugim secie pokazał pazury. Atakujący Dusan Petković i Norbert Huber zaczęli znajdować luki w bloku „Miedziowych”. Dodatkowo mocno atakowali ze środkowej strefy siatki. Tym razem to Skra była górą i wygrała 25:16.

Trzecia część meczu do stanu 15:15 to walka punkt za punkt. Później skuteczny atak Bartłomieja Lipińskiego i środkowego Maksima Morozau dały delikatną przewagę punktową, ale jak się okazało na tyle bezpieczną, iż gospodarze jej nie odrobili i idący za ciosem siatkarze Cuprum wygrali 20:25.

Czwarta część meczu to prawdziwa gra nerwów. Mocno wyrównane spotkanie w pewnym momencie lepiej ułożyło się dla gospodarzy, ale „Miedziowych” udało się dogonić wynik, a as serwisowy Bartłomieja Lipińskiego ewidentnie rozbił zespół Skry. Wyrównana gra z wynikami 22:22, 23:23 przysparzała kibicom wielu emocji. Zdobyte punkty po bloku przez gospodarzy dały im zwycięstwo 25:23.

Piąta cześć spotkania to z początku rozgrywka w rytmie punkt za punkt, ale kilka błędów własnych połączonych ze skutecznymi atakami gości, dało Cuprum prowadzenie. Gospodarze potrafili wyrównać. Ponownie do głosu doszli Lipiński, Ziobrowski i Smoliński, którzy dopisali na konto „Miedziowych” dwa punkty. Spotkanie zakończył asem serwisowym atakujący Jakub Ziobrowski i stało się! Cuprum Lubin po raz pierwszy w tym sezonie zwyciężyło i to jeszcze w Bełchatowie.

3.kolejka PlusLigi, Hala Energia Bełchatów
Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 2:3  (14:25, 25:16, 20:25, 25:23, 12:15)

PGE Skra Bełchatów: Droszyński, Wlazły, Kłos, Kochanowski, Katić, Ebadipour, Szalpuk, Łomacz, Orczyk, Petković, Antosiewicz, Huber, libero: Piechocki, Milczarek.

Cuprum Lubin: Lipiński, Maruszczyk, Zawalski, Gorzkiewicz, Ziobrowski, Dvoranen, Biegun, Smoliński, Rodrigues, Sacharewicz, Domagała, Morozau, libero: Gruszczyński, Makoś.

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


..