Parkowanie samochodów w miejscach utrudniających innym dojazd albo przejście, a także w miejscach zabronionych to problem wielu miast. Złotoryjscy strażnicy miejscy zwiększyli kontrole w tych rejonach miasta, gdzie jest to nagminne. Taryfy ulgowej nie będzie.
– Wiele utrudnień, zwłaszcza dla służb komunalnych, powodują parkujący na miejscach wyłączonych z ruchu, czyli przy pojemnikach zbiórki selektywnej i boksach na odpady – informują strażnicy.
Pod lupę wezmą także podwórka zamienione na parkingi i inne miejsca, gdzie są uciążliwości, zwłaszcza dla pieszych.
Mundurowi przypominają, że większość wykroczeń dotyczących parkowania zagrożona jest mandatem wysokości 100 złotych i można też „zarobić” jeden punkt karny. Ale grzywna może sięgać 300 złotych – za zatrzymanie i postój na skrzyżowaniu i w jego obrębie, na przejściu dla pieszych lub w odległości mniejszej niż 10 m przed i za przejściem na jezdniach dwukierunkowych, a na jezdni o jednym kierunku – 10 m przed przejściem.
UR/FOT. ŹRÓDŁO: SM ZLOTORYJA, ZLOTORYJA112




