ZŁOTORYJA. Cytryna zamiast mandatu

POL3Na niebanalny sposób zwrócenia uwagi kierowców na popełniane przez nich wykroczenia wpadli złotoryjscy policjanci. Wspólnie z uczniami oraz wychowawcami miejscowego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego zorganizowali akcję o nazwie „Jabłko czy cytryna?”.

Kilkunastu kierowców musiało zjeść cytrynę. Była to kara za nie zachowanie ostrożności przy przejściu dla pieszych. Były też nagrody w postaci słodkich jabłek.

– Nasza akcja ma na celu zwrócenie uwagi kierowców na przejście dla pieszych oraz sygnalizację świetlną, która znajduje się przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym na ulicy Staszica – mówi Janusz Kowalczyk z Komendy Powiatowej Policji wPOL1 Złotoryi. – W tym miejscu kierowcy często nie zachowują ostrożności i przejeżdżają przez przejście na czerwonym świetle – dodaje policjant.
W akcji „Jabłko czy cytryna” wzięły udział dwa patrole. Pierwszy stał w pobliżu sygnalizatora, gdzie przy użyciu kamery rejestrował popełnione przez kierowców wykroczenia. Drugi patrol po otrzymaniu informacji wspólnie z dziećmi rozliczał kierowców częstując kwaśną cytryną.

POL2Policjanci postanowili natomiast wyróżnić dwie panie, które jako jedyne prawidłowo zachowały się na drodze. Najpierw zatrzymały się przed przejściem dla pieszych, przepuszczających przechodniów, co niestety nie zdarza się zbyt często. Dzieci poczęstowały panie smacznymi jabłkami.

Niestety nie udało się uniknąć wręczenia mandatów dla kierowców, którzy złamali prawo.

Akcje takie będą powtarzane cyklicznie.

JW SZAT/FOT. KPP ZŁOTORYJA