Głogowscy policjanci, którzy pojechali na interwencję do jednego ze sklepów na terenie miasta, nie tylko zatrzymali złodzieja sklepowego, musieli również ugasić płonący na parkingu samochód.
Policjanci wychodzili właśnie ze sklepu wraz z zatrzymanym mężczyzną. Wtedy zauważyli, że z zaparkowanego samochodu citroen wydobywa się dym.
– Policjanci natychmiast przystąpili do gaszenia płonącego auta i przy pomocy gaśnicy z radiowozu oraz gaśnic osób postronnych, ugasili pożar. Przez cały czas musieli również dozorować zatrzymanego sprawcę kradzieży, umieszczając go w swoim radiowozie. Akcja trwała bardzo krótko – relacjonuje Bogdan Kaleta z głogowskiej policji.
Właścicielka pechowego samochodu była całkowicie zaskoczona sytuacją i jak stwierdziła, chwilę wcześniej weszła do sklepu po zakupy i nic nie wskazywało na możliwość wybuchu ognia.




