Głogowscy policjanci zatrzymali 61-letniego mieszkańca gminy Kotla podejrzanego o zabicie kota ze szczególnym okrucieństwem. Podejrzany wsadził zwierzę do worka i wielokrotnie uderzył nim o mur. Zwyrodnialcowi grozi nawet do 5 lat więzienia. Zarzuty w tej sprawie usłyszeli również dwaj inni mężczyźni.
Do zatrzymania sadysty doszło krótko po tym, jak do głogowskiej komendy wpłynęło zawiadomienie o szczególnie okrutnym postępowaniu wobec zwierzęcia. Mężczyzna był nietrzeźwy.
– W trakcie wyjaśniania okoliczności, policjanci nie tylko przedstawili sprawcy zarzut uśmiercenia kota w szczególnie drastyczny, bezmyślny i okrutny sposób. Zarzuty podżegania do takiego działania usłyszeli również dwaj mieszkańcy gminy Kotla – informuje podinspektor Bogdan Kaleta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Głogowie.
Rzecznik przypomina jednocześnie, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, działanie podejrzanego jest traktowane jako szczególnie okrutne znęcanie się nad zwierzęciem, co jest zagrożone karą nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Za podżeganie do przestępstwa kodeks karny przewiduje taki sam wymiar kary.




