Legniccy policjanci zatrzymali wczoraj czterech nierozsądnych kierowców. Mężczyźni wsiedli za kierownicę po alkoholu lub narkotykach, a także bez uprawnień do jazdy.
Najpierw na ulicy Stromej w Legnicy policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę toyoty i zwrócili uwagę na jego nerwowe zachowanie kierowcy. W związku z podejrzeniem, że 19-latek mógł być pod wpływem środków odurzających, przebadali go narkotesterem. Wynik potwierdził obecność narkotyków z grupy metamfetaminy i amfetaminy. Ponadto nastolatek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Następnie w Goliszowie pod Chojnowem mundurowi zatrzymali kierowcę forda. Podczas rozmowy z nim wyczuli woń alkoholu. 25-latka przebadano alkomatem, na którym wydmuchał 0,22 promila.
W Rzeszotarach z kolei zatrzymali 62-latka, który oświadczył, że nie ma prawa jazdy. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący oplem wsiadł za kierownicę pomimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień.
Do kolejnego zatrzymania lekkomyślnego kierowcy doszło w Legnicy na ulicy Łąkowej. Policjanci legnickiej drogówki zauważyli kierowcę daewoo, który na ich widok nieracjonalnie zaczął się zachowywać. Jak się okazało 22-latek był pod wpływem środków odurzających.
– Dalszy los nieodpowiedzialnych kierowców leży w rękach prokuratora i sądu- informuje mł. asp. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.




