Usłyszeli beczenie o pomoc (WIDEO)

Legniccy strażnicy miejscy szukają właściciela... kozy, który przywiązał zwierzę do drzewa przy jednej z ulic. Koza miała złamaną nogę, konieczna była więc pomoc weterynarza.

Strażnicy miejscy mają już spore doświadczenie w rozwiązywaniu zwierzęcych kłopotów na terenie Legnicy. To ratują kaczki, to nietoperza. Zdarzało się też, że musieli ruszać na wezwanie do węża. Tym razem mieszkańcy poprosili o pomoc przy ul. Pątnowskiej, gdzie właściciel porzucił… kozę.

Więcej w materiale wideo TV Regionalna.pl:

Po opatrzeniu koza trafiła do gospodarstwa rolnego pod Legnicą, gdzie właściciel zapewnił jej opiekę. Strażnicy szukają jednak jej dawnego właściciela.

Jak mówi stare przysłowie: gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała. Tym razem trudno stwierdzić, co było przyczyną rany. Można się jednak domyślać, że to właśnie przez nią zwierzę straciło przychylność właściciela.