Bańki mydlane, przedstawienie teatralne, zaplatanie warkoczyków – to niektóre atrakcje przygotowane dziś na I Polkowicki Dzień Rodziny, zorganizowany w ramach zbliżającego się święta miasta, 15 i 16 czerwca. Mimo lejącego się z nieba żaru, chętnych do wspólnej zabawy nie brakowało.
Od godz. 14 polkowicki Rynek zamienił się w wielki plac zabaw z mnóstwem atrakcji dla najmłodszych i nieco starszych.
– Zainteresowało mnie to, że można robić warkoczyki i malować sobie na twarzy albo na rękach – mówiła Kamila.
Warkoczyki spodobały się jej koleżance Julii, a poza tym była ciekawa występów w namiocie.
– Inicjatywa miasta super wyszła, jest wiele atrakcji – chwaliła imprezę jedna z polkowiczanek. – Moje starsze dziecko już się tam bawi.
– To pierwsza taka impreza zorganizowana w ramach Dni Polkowic – mówił Bogusław Godlewski, dyrektor Polkowickiego Centrum Animacji, dodając, że jej współorganizatorem jest Świetlica Środowiskowa działająca przy Ośrodku Pomocy Społecznej. – Robimy to w Rynku, aby ożywić Rynek, przyciągnąć całe rodziny. Przygotowaliśmy też specjalny namiot, aby upał był mniej dotkliwy, szczególnie dla najmłodszych.
W programie były też m.in. warsztaty aktorsko-wokalne oraz kącik plastyczny.
Fot. UR



















