Miłosna, Młodych i Henryka Sucharskiego – to nowe nazwy ulic w Polkowicach wprowadzone w związku z ustawą dekomunizacyjną. Uchwałę w tej sprawie podjęli dziś większością głosów radni miejscy. Tylko jeden radny uznał nowe nazwy za „niedorzeczne”.
Miłosna to nowa nazwa dotychczasowej ul. Franka Zubrzyckiego, Młodych – Walki Młodych, a Henryka Sucharskiego – Hanki Sawickiej. Była to inicjatywa mieszkańców osiedla.
Przeciwko takim zmianom opowiedział się jeden radny.
– Nie rozumiem, dlaczego nie możemy w Polkowicach nazwać ulic od nazwisk lub imion naszych bohaterów narodowych? – pytał radny Wojciech Marciniak. – Chyba Witolda Pileckiego czy Inki nie trzeba nikomu przedstawiać. Dziwię się, że nie znajdują uznania wśród naszych mieszkańców. Z kim te dzielne osoby przegrywają? Gdyby jeszcze z Janem Pawłem II czy Kopernikiem, to bym zrozumiał. Te nazwy są dla mnie niedorzeczne – mówił o przedstawionych propozycjach.
Radny Marek Staroń przypomniał, że w sprawie nowych nazw ulic odbyły się konsultacje z mieszkańcami, którzy wcześniej zgłaszali swoje propozycje.
– To jest pytanie do mieszkańców, czym się kierowali – odpowiedział Marek Staroń.
Uchwała została przyjęta większością głosów.
Dodajmy, że w Polkowicach jest już ul. Henryka Sucharskiego, przylegająca do ul. Hanki Sawickiej. Być może, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, numeracja tej pierwszej zostanie rozszerzona na drugą.




