22-letnia kobieta ukradła wart dwa tysiące złotych wózek dziecięcy. Tłumaczyła, że wózek się jej spodobał i chciała się zamienić…
Do kradzieży doszło w klatce bloku mieszkalnego na jednym z głogowskich osiedli.
– Kobieta twierdziła, że w jej wózku odpada koło i chciała zrobić zamianę, a inny wózek bardzo się jej spodobał. Widząc go weszła do klatki i po prostu zabrała – relacjonuje Łukasz Szuwikowski z głogowskiej policji.
Podczas przeszukania policjanci odnaleźli w jej domu skradziony wózek. – Kobieta przyznała się do winy – dodaje policjant.
Wartość skradzionego wózka to prawie dwa tysiące złotych. Za kradzież młodej głogowiance grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.




