W niedzielne południe odbyło się kolejne spotkanie sparingowe. Tym razem w Pielgrzymce miejscowy Fenix podejmował Orła Zagrodno. Gospodarze wygrali 3:2, czym udowodnili, że są głównym kandydatem do awansu do A-klasy.
Spotkanie z zespołem z A-klasy było dla Fenixa pierwszym meczem sparingowym w zimowej przerwie. Podopieczni Jakuba Kosińskiego ciężko pracowali od początku lutego, o czym można było się przekonać przyglądając się dzisiejszej rywalizacji.
– Treningi rozpoczęliśmy na początku lutego. Skupiliśmy się w pierwszych dwóch tygodniach na ogólnorozwojówce, a w kolejnych zwiększaliśmy nacisk na siłę i wytrzymałość. Dzisiejszym meczu rozpoczynamy drugi etap, w którym mamy zaplanowane cztery gry kontrolne – mówi Jakub Kosiński, trener Fenixa Pielgrzymka.
Rywalem Fenixu był Orzeł Zagrodno. Podopieczni Krzysztofa Kaliciaka są dalecy od optymalnej formy, czego efektem była trzecia porażka podczas przygotowań do rundy wiosennej. Trener Orła nie załamuje jednak rąk i jest zadowolony z przepracowanego okresu przygotowawczego.
– Jestem zadowolony z przygotowań. Rozgrywamy sparingi, mamy dobrą frekwencję na treningach. Dziwne jest to, że czasami mam więcej osób na treningach niż na meczach towarzyskich, bo to różnie w weekendy bywa. Przed nami jeszcze jeden sparing z Wartą Bolesławiecką, która występuje w klasie okręgowej. – podsumowuje Krzysztof Kaliciak.
Ostatecznie dzisiejsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem Fenixu Pielgrzymka 3:2, choć do przerwy to Orzeł prowadził 1:2.
fot. Paweł Andrachiewicz





































