Blisko 12 ton krajanki tytoniowej przejęli dolnośląscy celnicy. Nielegalny tytoń przewożony był TIR-em, który funkcjonariusze Służby Celnej i policjanci CBŚP zatrzymali na krajowej trójce w powiecie polkowickim. Gdyby tytoń trafił na czarny rynek, straty Skarbu Państwa wyniosłyby prawie 5,5 mln zł.
Zgodnie z podejrzeniami funkcjonariuszy – tytoń najprawdopodobniej miał trafić do nielegalnej fabryki papierosów.
– W kontrolowanej naczepie znajdowało się 99 pudeł kartonowych z zawartością suszu tytoniowego w postaci częściowo rozdrobnionych liści tytoniu. Kierowca – 45-letni obywatel Republiki Czech, oświadczył, że nie zna trasy przejazdu – miał on otrzymywać drogą telefoniczną dyspozycje dotyczące kolejnych destynacji. Dokumenty przewozowe były co prawda wiarygodne – zgadzał się nawet opis przewożonego ładunku. Jak ustalono jednak, firma, która miała odebrać towar, zajmowała się zupełnie inną działalnością i w rzeczywistości nie oczekiwała żadnej dostawy – relacjonuje Arkadiusz Barędziak, rzecznik prasowy Izby Celnej we Wrocławiu.
Wartość nielegalnego towaru wynosi, co najmniej 5,5 mln zł.
FOT. Izba Celna Wrocław




