Wyglądało groźnie, ale na szczęście, skończyło się na powierzchownych otarciach naskórka u dwóch uczestników kolizji, jaka wydarzyła się wczoraj na krajowej 3 w Kłobuczynie.
Z ustaleń policji wynika, że kierujący dostawczym busem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w tył opla astry, stojącego na skrzyżowaniu z włączonym kierunkowskazem skrętu w lewo, a to auto uderzyło w prawidłowo jadące audi A4. Dwie lekko poszkodowane osoby z busa zostały opatrzone na miejscu przez zespół pogotowia. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
– Kierowca tłumaczył, że nie zauważył opla astry, ponieważ oślepiło go słońce – mówi Daria Solińska z polkowickiej komendy. – Został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych i sześcioma punktami karnymi.
Droga była zablokowana przez ponad dwie godziny, a – jak informują strażacy z OSP Kłobuczyn – w przywróceniu ruchu pomógł jeden z mieszkańców – Grzegorz Dudziak, który przyjechał traktorem i ściągnął uszkodzone auta na pobocze.
UR/FOT. OSP KŁOBUCZYN




