Pod hasłem „Odnowi Oblicze Ziemi” i kolędując mieszkańcy gminy Polkowice oraz ich goście przeszli ulicami miasta w VI Orszaku Trzech Króli.
Tradycyjnie, trasa barwnego orszaku rozpoczynała się i kończyła na placu przed kościołem pw. Matki Bożej Królowej Polski. W tym roku królowie jechali bryczką, a po drodze do Stajenki odrywane były scenki, ale nie na platformach tirów, jak do tej pory, tylko na schodach i balkonie budynków.
– Po raz trzeci idziemy z dziećmi w orszaku, żeby pokazać im tę piękną tradycję, a są z nami znajomi, którzy specjalnie przyjechali do Polkowic, razem kolędujemy – powiedziała nam jedna z mieszkanek miasta. – Z tamtego roku najmłodsza córka niewiele zapamiętała, więc teraz cały czas zadaje pytania. Jej, oczywiście, najbardziej podoba się korona.
Po raz kolejny w orszaku szedł też Łukasz Puźniecki, choć po raz pierwszy oficjalnie, jako burmistrz gminy. Był też jego zastępca Wojciech Marciniak.
Nad całym przemarszem wiernych czuwały służby porządkowe i mundurowe.
Fot. UR







































