W ciągu roku, w Polsce wykonuje się – średnio – ponad 1500 przeszczepów, w tym ponad 1000 transplantacji nerek, ale oczekujących jest około 2500. Lekarze apelują i przypominają, że przeszczepianie narządów jest skuteczną, bezpieczną i czasami jedyną metodą leczenia.
O tym, czym jest transplantacja, kto może być dawcą, jak wygląda życie po przeszczepie, czy dawcy żyją krócej można było dowiedzieć się podczas konferencji zorganizowanej w tym tygodniu przez Zespół Szkół im. Narodów Zjednoczonej Europy w Polkowicach.
– Mam serce 36-letniej kobiety i czuję się z tym bardzo dobrze – opowiadał swoją historię Krzysztof Machajek, inicjator konferencji. – Na przeszczep czekał rok i od tamtej pory propaguje wiedzę na temat transplantacji.
Doktor Dorota Kamińska z Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocław podkreślała, że jeden dawca może ocalić życie czterem osobom, a kolejnym czterem to życie wydłużyć.
Przypomnijmy, że zgodnie z prawem polskim, obowiązuje domniemana zgoda na bycie dawcą. Oznacza to, że w przypadku braku sprzeciwu, uznaje się daną osobę za potencjalnego dawcę narządów. Jednak w Polsce, podobnie jak na świecie, promuje się noszenie oświadczenia woli.
Konferencja odbyła się pod patronatem starosty polkowickiego Marka Tramsia.
UR/FOT. STAROSTWO POLKOWICKIE




