POLKOWICE. Niepełnosprawni dokarmiali leśne zwierzęta

WTZOsoby niepełnosprawne z Warsztatu Terapii Zajęciowej w Polkowicach pojechały do leśniczówki w Suchej Górnej, by dokarmiać dziko żyjące zwierzęta. To jedna z form rehabilitacji społecznej podopiecznych WTZ.

Akcja została zorganizowana dzięki pomocy prezesa Koła Łowieckiego „Knieja”  z Lubina Józefa Gawluka. Wcześniej uczestnicy wyjazdu zbierali smakołyki dla leśnych zwierząt.

– Dzięki życzliwości rodzin naszych podopiecznych udało się zebrać kilkadziesiąt kilogramów owoców i warzyw oraz suchego pieczywa – mówi Edyta Pędzisz kierownik WTZ. – Dokupiono też pożywienie dla zwierząt ze sprzedaży prac wytworzonych podczas zajęć terapeutycznych.

Podczas spotkania z myśliwymi nie obyło się bez pogadanek na leśne tematy, które poprowadził Norbert Wende, łowczy z koła łowieckiego „Knieja”. Podopieczni WTZ mieli okazję też zobaczyć, jak można rozpoznać tropy zwierząt żyjących w naszych lasach i dowiedzieć się, jak bardzo ważne jest dokarmianie zwierzyny, zwłaszcza zimą. A sporo emocji było wtedy, gdy rozłożyli przywiezione przysmaki do paśników i karmników, które wykonali podczas ubiegłorocznej akcji. Spotkanie zakończyło ognisko z pieczeniem kiełbasek, ciepłą herbatą i własnoręcznie upieczonym ciastem. No i oczywiście wspólne zdjęcie.

 UR/FOT. WTZ