W Polkowicach pobiegli dla Niepodległej (FOTO)

Bieg Niepodległości to już polkowicka tradycja. W tym roku wyjątkowy – z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Po odśpiewaniu „Mazurka Dąbrowskiego” na starcie stanęły dzieci, a potem amatorzy nornic walking i dorośli. Wszyscy dostali pamiątkowe medale. 

Dodatkowo, był jeszcze medal dla uczestników biegu głównego, czwarty z kolei, który wraz z tymi z poprzednich edycji tworzy tzw. koronę medali.

Najwięcej emocji wzbudziły biegi dzieci, szczególnie przedszkolaków. Dzielnie zmierzały do mety, także z pomocą rodziców. Starsze świetnie dawały sobie radę.

– Biegnę po raz drugi, bo to jest święto niepodległości i biegnie też moja starsza siostra – powiedziała nam ośmioletnia Ania z Polkowic, a zapytana o to, co znaczy „niepodległość”, odpowiedziała: – Babcia mi opowiadała, że sto lat temu Polska odzyskała wolność. I że to jest bardzo ważne.

Specjalnie na ten bieg razem z rodziną przyjechał z Lubkowa, gmina Warta Bolesławiecka, Antek, zwycięzca w kat. klas I-II, chłopców.

– W sobotę wygrałem bieg w Jerzmanowej, a dziś jesteśmy w Polkowicach – mówił po przekroczeniu mety.

Medale rozdawali uczestnikom burmistrz Wiesław Wabik i burmistrz-elekt Łukasz Puźniecki, który wystartował też w biegu głównym. Jak zapewnił, niepodległościowe obchody na sportowo będą kontynuowane, zwłaszcza że sam jest miłośnikiem biegania.

Z kolei, Wiesław Wabik, który za kilka dni zakończy urzędowanie w ratuszu, podziękował polkowiczanom za wieloletnią współpracę na tym stanowisku.

 

 

 

 

 

Fot. UR