Centralne Biuro Śledcze Policji znalazło na Dolnym Śląsku miejsce, w którym produkowano metamfetaminę. Dwie osoby już trafiły do aresztu.
Laboratorium znajdowało się w domu jednorodzinnym w powiecie lubańskim. Informację o jego działalności CBŚP otrzymało pod koniec października. Gdy uznali, że jest ona wiarygodna, podjęli decyzję o wejściu do budynku.
– W trakcie przeszukania domu policjanci potwierdzili swoje przypuszczenia. Na pierwszym piętrze odkryli laboratorium metamfetaminy – informuje komisarz Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy CBŚP. – Znaleźli i zabezpieczyli odczynniki oraz substancje chemiczne, łącznie blisko 93 litry różnych chemikaliów służących do produkcji tego narkotyku – dodaje.
Policja zabezpieczyła również prawie 390 gramów metamfetaminy.
Według informacji od jednego z naszych Czytelników w sprawę zamieszani mogą być dwaj mieszkańcy Złotoryi i Legnicy. Prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Lubaniu na razie tego nie potwierdza ani nie dementuje.
– Sprawa ta jest stosunkowo nowa, śledztwo jest na wczesnym etapie, więc nie możemy w tej chwili przekazywać tak szczegółowych informacji – mówi prokurator Łukasz Chrapek.
Wiadomo, że w wyniku dolnośląskiej akcji policjanci zatrzymali trzy osoby. Jedną z nich przesłuchano i wypuszczono do domu. Dwóch podejrzanych Sąd Rejonowy w Lubaniu tymczasowo aresztował po tym, jak prokurator postawił im zarzuty dotyczące produkcji i posiadania znacznych ilości narkotyków, a jednemu z nich – dodatkowo zarzut handlu narkotykami. Za takie przestępstwa grozi kara do 15 lat więzienia.
Tylko w tym roku funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali cztery narkotykowe laboratoria, zabezpieczyli 47,5 kg środków odurzających i zatrzymali 62 osoby, a 70 postawiono zarzuty związane z przestępstwami narkotykowymi.
Fot. materiały prasowe CBŚP














