Po pijanemu i bez prawa jazdy. 43-latek stanie przed sądem

Zarzuty dla 43-letniego kierowcy, który prowadząc pod wpływem alkoholu wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Okazało się, że wcześniej już stracił prawo jazdy za prowadzenie po pijanemu.

W połowie listopada w Serbach doszło do wypadku, który spowodował 43-letni kierowca volkswagena. Stracił on panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo. Okazało się, że kierowca był pijany i miał 2,24 promila alkoholu w organizmie. 43-latek nie miał także prawa jazdy:

– Policjanci ustalili, że utracił je już w 2007 roku. Wtedy sąd skazał go za kierowanie w stanie nietrzeźwym i wydał zakaz prowadzenia pojazdów. Zakaz ten został przedłużony do 2012 roku. Mężczyzna nie zdał już egzaminu i nie odzyskał prawa jazdy – mówi Bogdan Kaleta, oficer prasowy głogowskiej policji.

To nie koniec przykładów lekceważenia prawa przez 43-latka. We wrześniu tego roku również został zatrzymany za kierowanie pod wpływem alkoholu.

Teraz mężczyzna stanie przed sądem. 43-latek usłyszał dwa zarzuty, za które grozi mu kara do dwóch lat więzienia. Sąd może również zdecydować o dożywotnim zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych.