Obelisk na Wzgórzach samowolą budowlaną? (FOTO, WIDEO)

Stanisławów w gminie Męcinka nosi miano Barytowych Wzgórz. W tej niewielkiej miejscowości stacjonuje Jednostka Poszukiwawczo-Ratownicza. Wojskowi doskonale zżyli się z lokalną społecznością i od ponad dziesięciu lat wspólnie organizują patriotyczne święto. 

Święto Barytowych Wzgórz od lat ma podobną formułę. Patriotyczny piknik rozpoczyna polowa msza święta, do której oprawę muzyczną przygotowuje zespół ROTA ze Złotoryi. Żołnierze zapraszają do zwiedzania militarnych stoisk oraz na wojskową grochówkę. Tak było i w tym roku. Ponadto, by uczcić stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, mieszkańcy postanowili postawić pamiątkowy obelisk.

Pokaźny, barytowy głaz miał mieć marmurową tablicę oraz urny z ziemią z różnych miejsc walki o wolną Polskę. Plany mieszkańców pokrzyżował wójt gminy Męcinka, który uznał pomnik za samowolę budowlaną…

W trosce o życie i bezpieczeństwo mieszkańców i turystów gminny plac został ogrodzony i wyłączony z użytku. Wydarzenie odbyło się więc w sąsiedztwie, na łąkach prywatnych, a wójt Mirosław Brzozowski nie skorzystał z zaproszenia. Mieszkańcy nie są rozgoryczeni – wręcz przeciwnie. Robią swoje i – jak to określili – czekają na bardziej sprzyjające warunki.

Pamiątkową tablicę poświęcono, a urny będą przechowywane w jednostce do czasu ich instalacji przy pomniku. W Stanisławowie niechętnie komentowano decyzję wójta. Usłyszeliśmy listę przykładów innych „samowolek budowlanych” na terenie całej gminy. – Zachowanie wójta Brzozowskiego traktujemy jako pokazanie nam miejsca w szeregu. Od czterech lat w tej gminie, jeśli się coś robi to albo z wójtem, albo wcale. Wszystko w temacie – powiedział nam umundurowany uczestnik wydarzenia. – Dziękujemy wszystkim za przybycie. Licznie przyjechali do nas zaproszeni goście, mieszkańcy gminy, cieszymy się, że chcieli z nami świętować – powiedział Władysław Micek, prezes Stowarzyszenia „Barytowe Wzgórza”.

Galeria zdjęć:

fot. Daniel Śmiłowski

Materiał wideo: