Nie będzie stacji badającej jakość powietrza w gminie Jerzmanowa. Wnioskował o to wójt gminy, ale według Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, nie jest konieczne ponieważ znajdujące się w pobliżu dwa takie punkty, tj. w Głogowie i w Polkowicach, wystarczą do prawidłowej oceny jakości powietrza.
– Wnioskowaliśmy o taką stację na naszym terenie ze względu na informacje dotyczące zagrożenia smogiem – powiedział nam Waldemar Szpilewicz, sekretarz Gminy Jerzmanowa. – Jak się okazuje, takie stacje są w sąsiednich gminach, a poza tym jest to bardzo kosztowna inwestycja.
W odpowiedzi Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, jaka nadeszła do jerzmanowskiego urzędu czytamy m.in. „Stacje pomiarowe eksploatowane są przede wszystkim w obszarach najwyższych stężeń w województwie, przy czym obecnie istniejąca sieć stacji pomiarowych jest wystarczająca do potrzeb rocznej oceny jakości powietrza w strefie naszego województwa (…). Koszt zakupu i przygotowania lokalizacji automatycznej stacji monitoringu powietrza wynosi około 300 do 550 tysięcy złotych – w zależności od zastosowanego zakresu pomiarowego (…). Na terenie województwa dolnośląskiego eksploatowane jest obecnie 27 stacji monitoringu jakości powietrza. W 18 stacjach wykonywane są pomiary automatyczne, umożliwiające prezentacje stężeń jednogodzinnych w trybie online na naszej stronie internetowej – air.wroclaw.pios.gov.pl. W pozostałych stacjach wykonywane są pomiary manualne pyłu zawieszonego MP10 lub MP2.5 oraz oznaczenia ołowiu, kadmu, arsenu. (…) W pobliżu Gminy Jerzmanowa eksploatowane są stacje manualne w Głogowie przy Wita Stwosza oraz w Polkowicach przy ulicy Kasztanowej”.
UR/FOT. UR




