Przechodnie zauważyli dym na poddaszu mieszkania nad jedną z kamienic przy ul. Limanowskiego w Jaworze. Natychmiast wezwali straż. Do pożaru nie doszło, jednak wezwanie okazało się jak najbardziej uzasadnione.
Ze zgłoszenia wynikało, że mogło dojść do pożaru sąsiadującego z kamienicą zakładu produkcji opakowań. Strażacy ustalili jednak, że dym był efektem zabawy 12-letniego chłopca, który bawił się na poddaszu, podpalając fragmenty gazet i wyrzucając je przez okno.
Strażacy szybko opanowali sytuację, szczegółowo sprawdzili strych, poddasze i przejrzeli rynny.

Chłopcem opiekowała się babcia. Na reprymendzie może się nie jednak skończyć. Wysokie temperatury sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia, więc niebezpieczeństwo było duże.
– Będzie grzywna lub nagana wynikająca z kodeksu wykroczeń – mówi komisarz Łukasz Kubiś z Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.
Fot. Daniel Śmiłowski
Materiał filmowy TV Regionalna.pl:












