Pięćdziesiąt materacy o wartości 20 tysięcy złotych przekazał prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz na potrzeby przytuliska dla bezdomnych mężczyzn w Żukowicach.
W ostatnich miesiącach w żukowickim przytulisku zaszły spore zmiany. Trwa remont tzw. części aktywizującej, w której może przebywać 50 osób.
– To miejsce coraz bardziej zaczyna nabierać kształtów domu – mówi ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. – Chcemy, aby nie była to tylko noclegownia, ale miejsce aktywizacji.
Ta formuła sprawdza się, gdyż bezdomni, którzy trafiają do Żukowic idą na warsztaty, kursy, a potem do pracy.
– Obecnie większość osób pracuje, odkładają sobie pieniądze, żeby ruszyć dalej – dodaje ks. Stanisław. – To miejsce ma pomóc im stanąć na nogi.
Do przytuliska trafiają osoby w wyniku różnych zawirowań życiowych i z różnymi doświadczeniami, które wykorzystywane są też przy pracach związanych z remontem placówki. Prace spawalnicze wykonywał mężczyzna, który pracował przy spawaniu rurociągu „Przyjaźń” na Syberii. Inny uczestniczył w pracach konserwatorskich przy odnawianiu zabytków, m.in. w Budapeszcie, a był też kucharz, który w przeszłości gotował na statku „Batory”.
Remonty w budynku aktywizacyjnym mają się zakończyć jeszcze w tym roku, ale są już plany na dalszą rozbudowę. Ma powstać m.in. miejsce dla osób bezdomnych w wieku senioralnym.
Źródło: UM w Głogowie




