Wielka radość lub łzy dziś towarzyszyły lubińskim abiturientom. Maturzyści poznali bowiem wyniki tegorocznych matur. Dla większości ważniejsze od wakacyjnych planów są formalności związane z aplikowaniem na wymarzone kierunki studiów.
Na chwilę przed ogłoszeniem wyników tegorocznych matur przed jedną z sal w Liceum Ogólnokształcącym nr 1 w Lubinie zebrała się kolejka maturzystów. Zdenerwowanie i zniecierpliwienie widać było na twarzach.
– Ja nie mogłam spać całą noc. Matko kochana. Taki stres. Nikomu nie polecam – zdradziła jedna z abiturientek, Angelika Wojtaś.
Maturzyści po kolei podchodzili po wyniki. Zanim jednak zapoznali się z oceną ich pracy podczas egzaminów maturalnych musieli jeszcze spełnić kilka ostatnich formalności. Dopiero po tym mogli sprawdzić, jak im poszło i czy uda im się spełnić marzenia odnośnie studiów.
– Duże zaskoczenie, bo bałam się najbardziej o język polski, a jednak z tego świadectwa maturalnego wynika, że jest drugim przedmiotem, który zdałam najlepiej. Zdałam go prawie na 60 proc. – mówi Angelika Lipińska, maturzystka. – Tak jak się spodziewałam, angielski poszedł mi bardzo dobrze. Myślę, że mam otwartą drogę na uczelnię, dlatego że w mojej wymarzonej szkole wyższej wymagany jest dobry wynik właśnie z języka angielskiego i polskiego.
Mam nadzieje, że od października będą się spełniała na studiach z dziennikarstwa sportowego – dodaje zadowolona maturzystka.
– Wybieram się na kryminalistykę. Chcę robić profile psychologiczne na policji. Mam nadzieję, że mi się uda – mówi Angelika Wojtaś, abiturientka.
Teraz maturzystów czekają zasłużone wakacje. Choć jak zgodnie twierdzili, najpierw jeszcze czeka ich kompletowanie dokumentów i aplikowanie na wymarzone kierunki studiów, a potem cztery miesiące wypoczynku.
DRM














