Lepszego scenariusza nie można było sobie wyobrazić. Kibice, którzy w nadkomplecie zgromadzili się w nowej hali RCS-u w Lubinie oglądali emocjonujące spotkanie, dogrywkę i co najważniejsze zwycięstwo i tym samym awans na EuroBasket z pierwszego miejsca w grupie!
Mecz był znakomitym widowiskiem, pełnym zwrotów akcji i do złudzenia przypominającym pierwsze starcie obydwu drużyn. I tym razem losy spotkania ważyły się do ostatnich sekund, z tym, że do rozstrzygnięcia w dzisiejszym spotkaniu potrzebna była dogrywka. Kibice, którzy na długo przed meczem wypełnili halę po brzegi na pewno nie mogli narzekać. Atmosfera na trybunach była znakomita i niosła biało-czerwonych do kolejnego grupowego zwycięstwa – Dziękujemy kibicom za doping. Grało się nam naprawdę znakomicie. Myślę, że nasz występ w tej nowej hali w Lubinie mógł się podobać i najważniejsze, że wygraliśmy – powiedział po meczu Robert Skibniewski.
Polacy wygrali, chociaż przez większość spotkania to goście przeważali na parkiecie, grali skutecznie i wykorzystywali błędy biało-czerwonych. Szczególnie pierwsza kwarta nie była najlepsza w wykonaniu naszej kadry. Tę część spotkania Austriacy wygrali różnicą siedmiu „oczek”. Od tego momentu rozpoczęło się odrabianie strat przez reprezentację Polski. Przyjezdni wciąż prowadzili, ale na przerwę schodzili z zaledwie jednym punktem przewagi.
W drugiej połowie dały o sobie znać indywidualne umiejętności polskich zawodników, w tym Aarona Cela, Damiana Kuliga czy Adama Waczyńskiego. W ostatniej kwarcie biało-czerwoni mieli już gości z Austrii na widelcu, jednak w samej końcówce rywalom udało się odrobić straty i doprowadzić do remisu.
Dogrywka, to już przewaga biało-czerwonych, którzy za wszelką cenę chcieli odnieść zwycięstwo i zająć pierwsze miejsce w grupie – Nie kalkulowaliśmy. Przed meczem postawiliśmy sobie jasny cel – wygrana i pierwsze miejsce w grupie i to się udało! – cieszył się po meczu Szymon Szewczyk – Każdy inny wynik nie wchodzić w rachubę. Chcieliśmy zrewanżować się Austrii za pechową przegraną na ich terenie – dodał silny skrzydłowy reprezentacji Polski.
Polacy, podobnie jak przed dwoma laty, tak i tym razem zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie eliminacyjnej. Na drugim miejscu uplasowały się Niemcy, trzecie miejsce zajęła Austria, a czwarty był zdecydowanie najsłabszy w tej stawce Luksemburg.
| M | Pkt | Z | P | + | – | ||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Polska | 6 | 11 | 5 | 1 | 540 | 436 |
| 2 | Niemcy | 6 | 10 | 4 | 2 | 535 | 404 |
| 3 | Austria | 6 | 9 | 3 | 3 | 465 | 483 |
| 4 | Luksemburg | 6 | 6 | 0 | 6 | 387 | 604 |
W środę poznaliśmy wszystkich, dwudziestu czterech uczestników przyszłorocznych mistrzostw Europy. Do niespodzianek nie doszło i czołowe drużyny wezmą udział w EuroBaskecie.Awans na mistrzostwa Europy 2015 wywalczyli: Bośnia i Hercegowina, Izrael, Belgia, Macedonia, Gruzja, Łotwa, Włochy, Rosja, Niemcy, Czechy, Czarnogóra, Islandia, Estonia (zwyciężyła w pierwszej rundzie eliminacji) oraz Polska. Zapewniony udział na EuroBaskecie mieli: Hiszpania, Ukraina, Francja, Chorwacja, Litwa, Słowenia, Serbia, Finlandia, Grecja, Turcja.
I na koniec jeszcze kilka słów o dzisiejszym wydarzeniu. W hali RCS-u zjawili się kibice basketu z całej Polski. Przeważali mieszkańcy Lubina, ale nie zabrakło fanów koszykówki z regionu, czyli z Legnicy, Głogowa czy Polkowic. Na meczu pojawili się oczywiście fani z miast, które posiadają zespoły w koszykarskiej ekstraklasie: Wrocław, Zielona Góra, Zgorzelec, Sopot, Słupsk… Długo by można wymieniać. Jedno jest pewne – dziś Lubin był koszykarską stolicą Polski. DZIĘKUJEMY!
Polska – Austria 90:85 (15:22, 24:18, 19:16, 23:25, d. 9:4)
Polska: Kulig 22, Waczyński 19, Karnowski 13, Cel 12, Ponitka 11, Skibniewski 7, Łączyński 4, Zamojski 2, Szewczyk 0, Hrycaniuk 0.
Austria: Mahalbasić 27, Schreiner 17, Maresch 12, Koch 11, Hasenburger 8, Klepeisz 6, Lanegger 2, Vieider 2, Rados 0, Seilern 0, Hopfgartner0.
Leman
Fot. Paweł Andrachiewicz

















































