Koniec ze schabowym, ziemniakami i zasmażaną kapustą serwowaną w szkolnej stołówce. Od początku roku szkolnego zmieniły się przepisy dotyczące żywienia. Teraz ma być smacznie, ale przede wszystkim zdrowo. Na nowe smaki i mniejszą ilość soli w potrawach narzekają uczniowie, np. Zespołu Szkół Sportowych w Lubinie.
Niedosolone potrawy i napoje, które zdaniem wielu, nie mają smaku, to już codzienność w szkolnych stołówkach. Najlepiej się do tego przyzwyczaić, bo inaczej nie będzie. Obiad składający się np. z zupy pomidorowej z ryżem, kotleta w panierce i kapusty zasmażanej odszedł już do lamusa.
– Wcześniej zupy były smaczniejsze, a kompoty słodkie, mówi Mateusz z Zespołu Szkół Sportowych w Lubinie.
Zgodnie z nowymi ustaleniami w stołówkach podawane są dania pełnowartościowe i urozmaicone. Do każdego obiadu dodawane są warzywa i owoce. Smażenie może odbywać się tylko raz w tygodniu i to na oleju rzepakowym, a obowiązkowym posiłkiem w tygodniowym menu jest ryba.
– Od dawna wiedzieliśmy o nowych przepisach i systematycznie się do nich przygotowaliśmy- zapewnia Barbara Szymańska dyrektor ZSS w Lubinie.
Według najnowszych badań Instytutu Żywności i Żywienia, co piąty polski uczeń ma nadwagę, a polskie dzieci tyją najszybciej w Europie.
SZAT














