17 września to szczególna data dla Sybiraków i Kresowian, jest symbolem naznaczenia ich życia, sposobem na zachowanie w pamięci ich tragedii. Lubin także nie zapomniał o uczczeniu Światowego Dnia Sybiraka.
– Byłam dzieckiem, moja mama była tak wspaniałą kobietą, że robiła wszystko, żebyśmy tego zesłania nie odczuwali- mówi Antonina Buchta ze Związku Sybiraków Polskich w Lubinie.
Mszą świętą w Lubinie rozpoczęto obchody Światowego Dnia Sybiraka. Następnie władze powiatowe, miejskie, sybiracy radni, a także mieszkańcy miasta złożyli kwiaty i zapalili znicze pod Krzyżem Sybiru na Cmentarzu Komunalnym.
– Cieszę się, że przyszła młodzież, która uświetniła dzisiejszą uroczystość wyjątkowym występem wzruszyłem się, popłynęły łzy- mówi Adam Myrda, starosta lubiński.
– Dzięki temu, że wzięłam udział w uroczystości wiele się dowiedziałam o Sybirakach- mówi Ola Trzybulska ze Szkoły Podstawowej nr 14 w Lubinie.
Oprócz oprawy, jaką przygotowali uczniowie SP nr 14, lubińskie uroczystości miały wyjątkowy klimat, ze względu na to, że zorganizowano je po zmierzchu.
SZAT

















