
Kamil Góral czwartą klasę technikum w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Lubinie skończył ze średnią 5,42. Teraz marzy o rozpoczęciu studiów w jednej z najbardziej prestiżowych polskich wyższych uczelni w Wojskowej Szkole Technicznej. Znalazł się w grupie blisko setki uczniów, którzy otrzymali nagrody Prezydenta Miasta Lubina za dobre wyniki w nauce.
Nie chce, by mówić o nim mol książkowy. Naukę stawia na pierwszym miejscy, ale znajduje czas także na siatkówkę czy piłkę nożną oraz kibicowanie, bo futbol to jego pasja.
– Jeżeli chce się do czegoś dojść i osą gnąc coś w życiu to uczyć się trzeba innego wyjścia nie ma – przyznaje Kamil. Plany ma wyjątkowo ambitne. Studia na WAT – to wysoko postawiona poprzeczka.
– Uzyskanie stopnia wojskowego i zdobycie wykształcenia technicznego – to szansa na dobry start w dorosłe życie – mówi Kamil Góral.
Lubińskie starostwo i urząd miejski w Lubinie do nagrody prezydenta nominowały uczniów z najlepszymi osiągnięciami w nauce ale także m.in. w sporcie. Wśród nagrodzonych przez prezydenta znaleźli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, liceów techników, szkół zawodowych i specjalnych ośrodków. W sumie 96 osób. 
– W Lubinie mamy tylko dobrych i bardzo dobrych uczniów – śmieje się Andrzej Pudełko, naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miejskiego. – Do nagrody prezydenta nominowani zostali ci, którzy osiągnęli najwyższe wyniki w nauce, sporcie i innych dziedzinach – dodaje.
– Ta dzisiejsza uroczystość, to sposób zachęcenia do nauki tych, którym niekoniecznie chce się pracować. Każdy z nas jest kowalem swojego losu i jego potencjał zależy tylko i wyłącznie od niego – mówi
Uroczystość podsumowania roku szkolnego i wręczenia prezydenckich nagród uświetnił występ zespołu Gwarkowie oraz koncert polskiej wokalistki jazowej, skrzypaczki i kompozytorki Doroty Miśkiewicz.
MG













