Policjanci zatrzymali kolejnego podejrzanego o udział w grupie przestępczej zajmującej się kradzieżami luksusowych aut na terenie Polski i Europy. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 25-letni legniczanin usłyszał zarzut paserstwa.
– Policjanci, współpracując w tej sprawie z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zatrzymali łącznie siedem osób. Trzy odgrywające główne role w tym przestępczym procederze zostały tymczasowo aresztowane – informuje aspirant sztabowy Robert Lemański, oficer prasowy legnickiej policji. – Zlikwidowano kilka dziupli samochodowych i odzyskano pojazdy w całości oraz wiele podzespołów pochodzących ze skradzionych aut. Z ustaleń policjantów wynika, że grupa ma na swoim koncie kradzież, co najmniej sześćdziesiąt samochodów, głownie BMW i audi – dodaje.
W dziuplach policjanci odnaleźli i zabezpieczyli także dokumenty niektórych skradzionych samochodów. Prowadząc działania w tej sprawie funkcjonariusze ustalili również miejsca, w których przestępcy pozbywali się tego, co pozostało po rozłożeniu skradzionych samochodów. W działania zostali zaangażowani płetwonurkowie z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, którzy po przeszukaniu zbiorników wodnych, położonych w okolicach Legnicy, odnaleźli również sporą ilość tablic rejestracyjnych, pochodzących ze skradzionych aut.
Zatrzymanym grożą teraz kary nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
FOT. ARCHIWUM POLICJI













