LEGNICA. Kandydat wyprowadził media w pole

IMG_7488O tak zwane pola ryżowe, czyli 20-hektarowy i wciąż niezagospodarowany teren, upomniał się dziś kandydat na prezydenta miasta, Jarosław Rabczenko. Polityk, popierany m.in. przez PO i PSL, ma pretensje, że atrakcyjna działka – położona w pobliżu autostrady A-4 i obwodnicy – od siedmiu lat leży odłogiem.

– Teren ten w 2007 roku został przekazany do dyspozycji Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, ale formalnie wciąż jest własnością miasta – przypomina kandydat na prezydenta Legnicy. – Zgodnie z szumnymi zapowiedziami, inwestycja miałaIMG_7536 się rozpocząć trzy lata temu, a tymczasem nie dzieje się tu kompletnie nic – wskazuje polityk, który konferencję prasową zorganizował właśnie na terenie tzw. ryżowych pól.

Kandydat, który jest także prezesem Arlegu, przypomina, że specjalne strefy ekonomiczne mają istnieć jedynie do 2026 roku. – Zostało już więc niewiele czasu na przygotowanie tego miejsca pod inwestycje. Nie zmarnujmy tej szansy, bo potencjalnie może tu powstać około dwóch tysięcy nowych miejsc pracy – przekonuje Jarosław Rabczenko.

JOM