LEGNICA. Coraz mniej pijanych kierowców

IMG_9247Ulicę Wrocławską, na wysokości cmentarzy, czeka zmiana inżynierii ruchu. W ubiegłym roku to tutaj było najwięcej wypadków drogowych. Stąd legniccy policjanci będą wnioskować m.in. o likwidację niektórych przejść dla pieszych. Ich zdaniem za dużo jest tu sąsiadujących ze sobą zebr.

– W to miejsce kierujemy więcej patroli, ale to nie wystarczy, by poprawić bezpieczeństwo – przyznaje młodszy inspektor Marcin Wysocki, zastępca komendanta legnickiej policji. Najwięcej wypadków zdarza się, gdy kierowca jadący obok przechodnia ustępuje mu pierwszeństwa. Pieszy wchodzi na pasy i wtedy zostaje potrącony przez pojazd, który zamiast się zatrzymać – wjeżdża z drugiego pasa na zebrę.

IMG_7694– Bierzemy pod uwagę dwa warianty: albo montaż sygnalizacji świetlnej, albo zwężenie pasa jezdni poprzez poszerzenie wysepki dla pieszych. Ta druga opcja, w godzinach szczytu, może jednak powodować zator na tej ulicy – ujawniają tegoroczne plany legniccy policjanci.

Pozytywne informacje są takie, że pijany lub naćpany kierowca zdarza się tylko raz na 230 policyjnych kontroli. Tak wynika z ubiegłorocznych statystyk legnickiej drogówki. Dla porównania, jeszcze trzy lata temu, aż co 40 był pod wpływem tych używek, choć wówczas badań wykonywano 2,5 raza mniej.

IMG_7715Legniccy policjanci przyznają, że to tendencja ogólnopolska. – Jest coraz mniejsze przyzwolenie społeczne na jazdę pod wpływem alkoholu lub środków odurzających – nie ukrywa zadowolenia aspirant Tomasz Kopta, zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego, który dodaje, że w 2009 roku zatrzymano aż tysiąc nietrzeźwych kierujących!

Wiceszef drogówki zauważa, że w ubiegłym roku zmalała też liczba wypadków drogowych – ze 138 w 20013 do 116 w 2014 roku – w których łącznie zginęło sześć osób, a 180 zostało rannych. Dla porównania rok wcześniej bilans był tragiczniejszy. Więcej było wypadków – o 22, ofiar śmiertelnych – o trzy osoby i rannych – o 23.

JOM

Dodaj komentarz