Przy słownym sprzeciwie opozycji, ale jej głosach wstrzymujących, legniccy radni przyjęli dziś przyszłoroczny budżet w kształcie zaproponowanym przez prezydenta Tadeusza Krzakowskiego. Dwunastu radnych nieformalnej koalicji PiS-prezydenccy radni opowiedziało się za projektem wydatków na 2016 rok.
Co ciekawe, do tej grupy dołączył także Ignacy Bochenek z Porozumienia dla Legnicy, który dotąd głosował podobnie, jak jego klubowi koledzy i przedstawiciele PO, którzy – łącznie dziewięć osób – wstrzymali się od głosu. Nikt nie był przeciwny.
– Żadna złotówka nie będzie przejedzona, każda posłuży rozwojowi – zapewnia Tadeusz Krzakowski. – To będzie rok szans na pozyskanie nowych środków z funduszy unijnych, do czego jesteśmy przygotowani – dodał.
Budżet na 2016 rok zakłada dochody miasta w wysokości 432.441.000 zł. Największy udział w tej kwocie (około 57 proc.) mają własne dochody miasta. Po stronie wydatków zaplanowanych jest 441.171.000 zł. Najwięcej pieniędzy przeznaczonych jest na oświatę i wychowanie (ponad 162 mln zł). Drugie miejsce na liście wydatków zajmuje pomoc społeczna (ponad 76 mln zł), a trzecie – transport i łączność – (ponad 48 mln zł).




