Bigos staropolski, śledź w gipsie, skrzydełka nadziewane, udoskonalona zupa teściowej sakiewki szpinakowo-mięsne, bezowe kószki i przeróżne ciasta – takie m.in. pyszności przygotowali uczestnicy XX Konkursu Kulinarnego „Kuchnia dawniej – kuchnia dziś”, który odbył się w sobotnie popołudnie w Sobinie, gmina Polkowice.
W kulinarne szranki stanęło 43 dorosłych mieszkańców gminy Polkowice w czterech kategoriach: potrawa współczesna, kuchnia przodków, kószka bezowa i ciasta. Osobno oceniane były ciasteczka, czyli słodkości zgłoszone przez dzieci. W tym roku było ich 24.
Z kuchni przodków rewelacyjny, na miarę pierwszego miejsca, okazał się bigos staropolski Mikołaja Kurcewicza z Sobina. W skrócie: dziczyzna, śliwki, wino itd. No i trzy dni gotowania. Dlaczego wybrał bigos?
– Od pięciu lat przyrządzam w domu bigos na święta, stale go udoskonalam, dobieram składniki, przyprawy i teraz uznałem, że jest taki jak powinien być – odpowiedział pan Mikołaj, a jego dumna mama, pani Elżbieta, dodała, że gotowanie to hobby syna, od czternastego roku życia, z czego cała rodzina jest bardzo zadowolona.
Podczas imprezy, w piknikowej atmosferze, były też m.in. kiermasze, warsztaty i występy artystyczne. Z kolei, w alei smaków czekały przysmaki kuchni: śląskiej, tarnopolskiej, podkarpackiej, łemkowskiej i lwowskiej. Z tej ostatniej, powodzeniem cieszyły się ziemniaczane gołąbki. Zachwalał je m.in. burmistrz Polkowic Łukasz Puźniecki, a niektórzy po raz pierwszy mieli okazję skosztować tej potrawy.
Dodajmy, że przez cały czas trwała zbiórka datków na leczenie trzyletniej Igi z Sobina. Na ten cel przeznaczony też został dochód ze sprzedaży porcji degustacyjnych oraz odpłatności za warsztaty.
Organizatorami imprezy był Wiejski Ośrodek Kultury w Sobinie oraz Gmina Polkowice.
Fot. UR





















































