Cudem uszedł z życiem kurier firmy DHL, w którego uderzyły dwie półciężarówki, na które dodatkowo najechał tir. Do zdarzenia doszło w czwartkowy poranek niedaleko Prostyni na 87 km autostrady A4.
– Kurier miał dużo szczęścia, bowiem osoba siedząca w sąsiednim fotelu nie miałaby żadnych szans na przeżycie, kabina z tamtej strony była dosłownie zmiażdżona – relacjonuje dyżurny stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy. Mężczyzna został odwieziony do szpitala. Na szczęście nie stało mu się nic groźnego.




