Koszykarki CCC Polkowice rozegrają dziś ostatnie spotkanie w ramach pierwszej rundy Basket Ligi Kobiet. W wyjazdowym meczu zmierzą się z zespołem Enea AZS Poznań. Każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo przyjezdnych będzie sporą niespodzianką.
Obie drużyny walczą w tym sezonie o zupełnie cele. Podopiecznym trenera Georgisa Dikeoulakosa mimo słabego rozpoczęcia rozgrywek z pewnością nadal zależy na wywalczeniu mistrzowskiego tytułu. Wydaje się, że chociaż jest to założenie dość trudne, to jednak jak najbardziej realne do spełnienia. „Pomarańczowe” bowiem w minionych tygodniach spisują się znakomicie zwłaszcza na krajowym podwórku, zwyciężając sześć ostatnich meczów pod rząd. Na euroligowych parkietach wprawdzie nie jest już tak dobrze, ale do większości porażek, jakie doznawały polkowiczanki w tych rozgrywkach, dochodziło po zaciętej walce, często do ostatnich sekund meczu.
Gospodynie dzisiejszego starcia w tym roku awansowały do kobiecej ekstraklasy koszykówki i z pewnością sukcesem dla nich będzie, jeśli się utrzymają na kolejny sezon. Zawodniczki z Wielkopolski zajmują w ligowej tabeli 11. miejsce na 13 zespołów, mając na koncie tylko trzy zwycięstwa i aż osiem porażek. Niżej są tylko kluby PGE MKK Siedlce i Widzew Łódź. Właśnie z tymi drużynami oraz z koszykarkami z Ostrowa Wielkopolskiego udało się wygrać poznaniankom.
Trudno więc spodziewać się porażki „pomarańczowych”, które raczej nie powinny mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Czy tak będzie przekonamy się już dzisiejszego wieczoru. Początek spotkania o godz. 18.15.




