Sześć zastępów straży pożarnej i kilkunastu strażaków gasiło kombajn i ściernisko, które zapaliło się wczorajszego wieczora w Turowie koło Ścinawy (powiat lubiński).
Pożar wybuchł około godziny 19. Zapalił się kombajn, a pożar objął również ściernisko. Spłonęło około 10 hektarów. Do akcji zadysponowano sześć zastępów straży. Pomoc nadeszła też z powietrza, bowiem na ratunek przyleciał samolot gaśniczy.
Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Do podobnego zdarzenia doszło też kilka dni temu w Proboszczowie w powiecie złotoryjskim. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Złotoryi, a także ochotników z Zagrodna i Pielgrzymki. Do pożaru doszło prawdopodobnie w wyniku zatarcia się łożyska.
Dzięki szybkiej reakcji strażaków pożar udało się szybko opanować tak aby nie rozprzestrzenił się na całą maszynę.
.
Fot. Czytelnik, Zlotoryja112
















