Trzech pomarańczowych uplasowało się w czołowej „20” na ostatnim etapie Tour of Austria. W klasyfikacji generalnej tego prestiżowego wyścigu Paweł Cieślik zajął 15. miejsce.
Ostatniego dnia wyścigu dookoła Austrii zawodnicy mieli do pokonania 163-kilometrową trasę z Scheibss do Wels. Ucieczka dnia uformowała się na pierwszej premii górskiej. Zaangażowanych w nią było pięciu kolarzy. Zawodnicy CCC Sprandi Polkowice nie załapali się jednak do tego odjazdu.
Prowadzący uzyskali ponad czterominutową przewagę, zanim grupa zasadnicza zebrała się do pogoni, ok. 70 kilometrów przed metą. Tempo pościgu wzrosło, ale niewystarczająco, by wchłonąć piątkę: Alexey Lutsenko, Giovanni Visconti, Nick Van der Lijke, Nikolay Mihaylov i Lachlan Morton.
Prowadzący zdołali utrzymać prowadzenie do samego końca, a na ostatnich metrach najszybszy był Visconti. Ograł on Lutsenkę i Van der Lijka. Główna grupa przyjechała 50 sekund za triumfatorem, a Jonas Koch, najwyżej sklasyfikowany „pomarańczowy”, zameldował się na 12. pozycji. Tuż za nim przyjechał też Patryk Stosz (13). Osiemnasty był Paweł Cieślik, zapewniając sobie 15. lokatę w końcowym zestawieniu. Wygrał Ben Hermans.
Pozostali zawodnicy CCC Sprandi Polkowice zajęli dalsze pozycje: Leszek Pluciński (69) i Michal Schlegel (79).
Fot. CCC Team via Facebook




