Objazdy w Polkowicach, spowodowane inwestycjami drogowymi, dają się kierowcom we znaki, głównie w godzinach szczytu. Tworzą się korki. A wystarczy jedna kolizja w tym rejonie, by miasto było sparaliżowane.
Szczególnie nerwowo było ostatnio, kiedy na dwóch skrzyżowaniach: Kopalnianej i Działkowej oraz krajowej „trójki” i Kopalnianej, doszło do kolizji.
– To koszmar, niektórzy kierowcy jechali po chodniku, po trawniku, żeby wydostać się z korka – powiedział nam jeden z mieszkańców miasta. – Jak można zamknąć główne drogi w jednym czasie, to jakieś nieporozumienie!
Podobnych sygnałów mieliśmy więcej.
Przypomnijmy, utrudnienia w ruchu związane są głównie z budową dwóch rond, na skrzyżowaniach ulic: Legnickiej, Ogrodowej, Małej i Dąbrowskiego oraz Fabrycznej i Chocianowskiej.
O wyjaśnienie zwróciliśmy się do Urzędu Gminy Polkowice. W odpowiedzi czytamy: „Każda inwestycja drogowa powoduje utrudnienia komunikacyjne i zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia wypadków. Występująca obecnie kumulacja jest wynikiem warunków pogodowych, które spowodowały konieczność przesunięcia w czasie inwestycji na ulicy Kopalnianej oraz na skrzyżowaniu ulic Chocianowskiej z Fabryczną. Pierwotnie były one planowane wcześniej, ale zmienne warunki pogodowe w okresie zimowym nie pozwoliły na ich realizację w planowanych terminach. Obowiązujące w umowach zapisy wymuszają realizację prac jednocześnie i nie pozwalają na odsunięcie ich w czasie. Obecnie analizujemy sytuację na drogach i wspólnie z wykonawcami inwestycji zastanawiamy się nad sposobem zorganizowania prac w sposób, który pozwoli na zminimalizowanie uciążliwości wynikających z użytkowania przebudowywanych dróg”.




