To była pracowita noc dla jaworskich strażaków. Między godz. 2 a 3 odnotowano trzy pożary odpadów wielkogabarytowych i kontenerów na śmieci.
Pierwsze wezwanie dotyczyło parkingu przy ul. Limanowskiego. W sąsiedztwie dzikiego wysypiska zaparkowane były szkolne autobusy i pojazdy ciężarowe. W wyniku wysokiej temperatury w jednym z aut pękła szyba oraz nadtopiła się przednia atrapa.
Już przy pierwszym pożarze strażakom towarzyszyła policja. „To było podpalenie” – usłyszeliśmy na miejscu zdarzenia. W ogniu stanęły m.in. stare fotele, krzesła, zużyta pralka, opony. Dzięki szybkiej interwencji dwóch zastępów straży pożarnej uniknięto rozprzestrzenieniu się ognia.
Podczas dogaszania strażacy otrzymali kolejne zgłoszenie. Na ul. Witosa w ogniu stanęły kontenery na śmieci. Zastępy straży przeniosły się szybko na osiedle, gdzie również w pobliżu ognia stały auta należące do mieszkańców. Kilka minut po godz. 3 kolejne wezwanie dotyczyło płonącego kontenera przy ul. Prostej. Z Witosa strażacy nie mieli daleko i szybko uporali się z pożarem.
– Trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie – usłyszeliśmy na komendzie policji w Jaworze. Zniszczone kontenery są własnością lokalnej firmy zajmującej się gospodarką komunalną. Trwa liczenie strat.
fot. Daniel Śmiłowski
Materiał wideo TV Regionalna.pl:
















