JAWOR. Myślał, że jest trzeźwy, a miał 1,5 promila

policja 2Ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca ciężarówki zatrzymany przez jaworskich policjantów na autostradzie A-4. Mężczyzna jechał do Niemiec zestawem z przyczepą załadowanym ładunkiem ważącym kilkadziesiąt ton. Stracił już prawo jazdy. 

Kierowca został zatrzymany w niedzielę wieczorem przez policjantów z jaworskiej drogówki na 108. kilometrze autostrady. 

– Funkcjonariusze zauważyli samochód ciężarowy marki Volvo z przyczepą, którego kierujący niezgodnie z przepisami wyprzedzał inne pojazdy – informuje oficer prasowy KPP w Jaworze podkom. Kordian Mazuryk. – W związku z tym wykroczeniem zatrzymali go do kontroli. Wówczas wyczuli od niego woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało u 36-letniego mieszkańca powiatu strzelińskiego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Prowadzący pojazd został zatrzymany, a ciężarówka z przyczepą trafiła na policyjny parking.

Kierujący próbował tłumaczyć mundurowym, że usiadł za kierownicę, bo myślał, że jest trzeźwy. Jednak, jak sam przyznał, dzień wcześniej uczestniczył w suto zakrapianej alkoholem imprezie. Z ładunkiem miał jechać do jednej z miejscowości na terenie Niemiec. Na szczęście, dalej już nie pojechał, a za swój czyn odpowie teraz przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia. Może też dostać zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 10 lat. 

UR/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE