Granat w centrum Złotoryi (WIDEO)

Niebezpieczne pamiątki II wojny znowu o sobie przypomniały. Tym razem w okolicy szkoły przy ul. Kolejowej w Złotoryi znaleziono przedmiot przypominający niewybuch. Saperzy potwierdzili, że to radziecki granat przeciwpiechotny typu F-1. Był w stanie nie pozwalającym na transport. Podjęto decyzję o detonacji na miejscu.

Śmiertelnie groźne znalezisko odkrył w niedzielę jeden z mieszkańców na terenie Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Kolejowej. Policjanci, którzy przybyli na miejsce potwierdzili zagrożenie, zabezpieczyli miejsce i wezwali na miejsca saperów z bolesławieckiej jednostki. Podjęto decyzję o detonacji i przystąpiono do procedur. Od godzin porannych w poniedziałek trwała ewakuacja mieszkańców okolicznych domów. Przerwę w pracy mieli też pracownicy starostwa, którego budynek znajdował się kilkadziesiąt metrów od miejsca kontrolowanego wybuchu. W sumie ewakuowano ok. 250 osób.  Na czas akcji policja zamknęła w okolicy drogi dojazdowe. Stłumioną eksplozję usłyszeliśmy w samo południe. Wybuch nie był głośny, ponieważ odbył się praktycznie pod ziemią. Saperzy zgodnie ze sztuką obłożyli granat starymi oponami i ułożyli kopiec z workami piasku. Dzięki temu zabezpieczono ewentualne odłamki, które mogłyby narobić szkód. Kilkanaście minut później życie w okolicy ul. Kolejowej wróciło do normy.

Galeria zdjęć:

fot. Daniel Śmiłowski

Materiał wideo TV Regionalna.pl:

Dodaj komentarz