Górnik wreszcie zagra na nowym stadionie (FOTO)

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w święto Niepodległości piłkarze Górnika Złotoryja rozegrają swój pierwszy mecz na nowym stadionie. Zmodernizowany obiekt przy ul. Sportowej jest już praktycznie gotowy i powinien zostać oddany do użytku w ciągu kilku najbliższych dni.

Chociaż na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być dopięte na ostatni guzik, to jednak furtka stadionu miejskiego w Złotoryi jest wciąż zamknięta. Do spełnienia pozostały bowiem jeszcze ostatnie wymogi proceduralne.

Niedawno obiekt odwiedzili pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Złotoryi, których kontrola zakończyła się pozytywnie. Miejscowy ratusz złożył też stosowne pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wydanie zgody na dopuszczenie stadionu do użytkowania. Decyzja powinna zapaść do końca tego tygodnia.

Otwarcia najbardziej nie mogą się doczekać piłkarze, kibice i władze Górnika Złotoryja. W związku z modernizacją stadionu zespół zmuszony był rozgrywać wszystkie swoje spotkania tego sezonu na wyjazdach, które najczęściej kończyły się ich porażkami. Czwartoligowy beniaminek na 11 dotychczas rozegranych meczów wygrał tylko jeden i jeden zremisował. Poza aspektem czysto sportowym, nie bez znaczenia są również kwestie finansowe. Odległe i kosztowne wyjazdy do Zgorzelca czy Głogowa mocno nadszarpnęły klubowy budżet.

– Jeżeli otrzymamy już zgodę na użytkowanie stadionu i nie dojdzie do gwałtownego załamania pogody, przez które mogłaby ucierpieć murawa, to pierwszy raz powinniśmy zagrać u siebie 11 listopada z Orlą Wąsosz – uważa prezes Górnika Rafał Franczak. Jego zdaniem obiektowi brakuje jeszcze kilku elementów wyposażenia, co powinno być załatwione w ciągu zbliżającej się przerwy zimowej. Mowa m.in. o zadaszeniu nad częścią trybun czy budce dla zawodników rezerwowych.

Administratorem obiektu jest Hala Sportowa „Tęcza”. Po uruchomieniu stadionu furtka główna ma być otwarta cały czas, z bieżni będą mogli korzystać wszyscy, natomiast korzystanie z murawy będzie wymagało zgody zarządcy. Złotoryjski ratusz już apeluje do mieszkańców, aby nie wchodzili na bieżnię z kijkami, wrotkami, rowerkami, wózkami dziecięcymi itp.

.

.