Głogowska „Przyrodnicza” bez technika-geodety (FOTO)

Od września nie będzie w Technikum nr 6 „Przyrodniczej” w Głogowie kierunku: technik-geodeta. Powód? Za mało chętnych. Po pierwszym naborze było ich 15, o połowę mniej niż zakładano, ale drugiego naboru już nie będzie. Tymczasem zgłosiło się sześć kolejnych osób, także spoza powiatu.

Kilkoro rodziców, młodzież, dyrektor Technikum i radna powiatu starali się przekonać starostę głogowskiego, żeby dać szkole szansę i wznowić nabór. W spotkaniu uczestniczyła też naczelnik wydziału oświaty.

Obie strony przedstawiły swoje argumenty.

– Prosimy o otworzenie drugiego naboru – mówiła Elżbieta Sawczak, dyrektor Technikum nr 6 „Przyrodniczej” w Głogowie. – Kurator ocalił szkołę i należy ją wspierać. Przychodzą kolejne dzieci z dobrymi i bardzo dobrymi wynikami na świadectwie.

– Wspieramy szkołę, ale rynek weryfikuje się sam – odpowiedział starosta Jarosław Dudkowiak. – Szkole nie udało się dokonać właściwego naboru. Wcześniej było już wiadomo, że jeżeli nie będzie młodzieży, to nie będzie kierunku. Zresztą, podobna sytuacja była w innych szkołach, gdy było za mało chętnych. Z tego powodu, na przykład w Zespole Szkół imienia Wyżykowskiego nie utworzyliśmy klasy mistrzostwa sportowego. Wszystkie placówki traktujemy jednakowo.

– Dzieci nie chcą iść do innych szkół – powiedział jeden z rodziców.

Inny dodał, że w najbliższej okolicy nie ma kształcenia w zawodzie technik-geodeta. Kolejny pytał: – Skoro szkoła będzie funkcjonować z jednym oddziałem, to czy 21 osób będzie przeszkadzać?

– Poczekajmy jeszcze – przekonywała Adriana Lebit z Radwanic.

Decyzja jednak zapadła. Nauki zawodu technik-geodeta w Technikum nr 6 nie będzie, przynajmniej w najbliższym roku szkolnym.

– Zapraszam rodziców do kontaktu z kierownikami jednostek oświatowych w sprawie przyjęcia dzieci do ich placówek – podsumował Jarosław Dudkowiak.

Dyrektor szkoły zapowiedziała, że w przyszłym roku wystąpi o „nowe zawody”.

Zapytaliśmy jedną z nastolatek uczestniczących w spotkaniu, gdzie w tej sytuacji wybiera się teraz? Odpowiedziała, że do „ekonoma”.

Od września w Technikum nr 6 młodzież będzie się uczyć w zawodach: technik-leśnik i technik-architektury krajobrazu.

Przypomnijmy, problemy „Przyrodniczej” trwają od kilku lat, głównie dlatego, że spada liczba uczniów i utrzymanie placówki przez powiat jest coraz kosztowniejsze. Starosta proponował jej połączenie z ZS im. Wyżykowskiego i nadal utrzymuje, że byłoby to najlepsze rozwiązanie, ale na to z kolei nie było zgody drugiej strony. Potem rada powiatu zdecydowała o stopniowym wygaszaniu „Przyrodniczej”, aż do jej likwidacji. Zaprotestowali m.in. uczniowie, w końcu kurator utrzymał szkołę. Jak zareaguje na wyniki tegorocznego naboru?