GŁOGÓW/REGION. Policja zatrzymała 34-latka, który mógł dać anons o sprzedaży swojego dziecka

policja34-letni mężczyzna jest podejrzewany o zamieszczenie internetowego ogłoszenia o tym, że chce oddać do adopcji swoją czteromiesięczną córeczkę za… pięć tysięcy złotych. Trop, w postaci namierzenia IP komputera, z którego wysłano tę wiadomość zawiódł głogowskich policjantów do Wrocławia, gdzie z pomocą w rozwikłaniu tej bulwersującej sprawy przyszli im tamtejsi funkcjonariusze.

– Jak się okazało, ogłoszenie zostało nadane z komputera znajdującego się w jednej z wrocławskich bibliotek – mówi Bogdan Kaleta z głogowskiej komendy. – Podejrzanym w związku z tą sprawą jest 34-letni mężczyzna, który, jak się okazało, był poszukiwany przez policję w innej sprawie.

Przypomnijmy, ogłoszenie o zamiarze oddania dziecka do adopcji za pięć tysięcy złotych pojawiło się w miniony poniedziałek na dwóch lokalnych portalach internetowych, a także w Łodzi. Powodem tej decyzji, jak tłumaczył autor anonsu, miały być problemy finansowe i rozwód. Policja zareagowała natychmiast, co doprowadziło do ustalenia IP komputera i jego lokalizacji. Mężczyzna, który najprawdopodobniej jest autorem ogłoszenia, został zatrzymany. Jeśli potwierdzi się to, że chodziło o ponury żart, karą może być grzywna, ale jeśli okaże się, że informacja była prawdziwa, sprawca może spędzić za kratkami nawet pięć lat.

UR/FOT. ARCHIWUM