GŁOGÓW. Wspólny front w sprawie poradni paliatywnej i hospicjum domowego

PETYCJARadni miejscy, jednogłośnie, opowiedzieli się wczoraj za inicjatywą utworzenia w Głogowie poradni paliatywnej i hospicjum domowego. Tym samym wsparli akcję zbierania podpisów w tej sprawie, jaką wcześniej rozpoczęła mieszkanka miasta Teresa Długosz (na zdj. z lewej).

W Głogowie takiej działalności, jeśli chodzi o domową opiekę nad pacjentami z chorobami nowotworowymi w okresie terminalnym, tj. najczęściej u kresu życia, nie ma. O tym, na wczorajszej sesji nadzwyczajnej w ratuszu, mówiła też Aleksandra Kucharska (na zdj. z prawej), lekarz, specjalista medycyny paliatywnej, która także zaangażowała się w akcję. Problem, jak stwierdziła, polega na tym, że po pomoc dla chorych głogowianie odsyłani są do Polkowic, gdzie taka działalność prowadzona jest w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Tam opieka sprawowana jest w domu pacjenta, zazwyczaj u kresu życia lub w fazie znacznego zaawansowania choroby. Pacjenci hospicjum objęci są opieką całodobową przez wykwalifikowany zespół lekarza, pielęgniarki, psychologa, rehabilitanta, pracownika socjalnego, kapelana.

– W Głogowie taka działalność jest bardzo potrzebna i chodzi o to, by doprowadzić do podpisania kontraktu z NFZ i mam nadzieję, że stanowisko rady miejskiej pomoże w tym – mówiła Aleksandra Kucharska.

Jak wspomnieliśmy, w mieście trwa akcja zbierania podpisów pod petycją w tej sprawie. Rozpoczęła ją Teresa Długosz. Jak nam opowiedziała, przez trzy miesiące zajmowała się chorym mężem, w okresie paliatywnym. Otrzymała wsparcie z polkowickiej placówki.

– Ale taka pomoc powinna być w Głogowie, bo tu też są duże potrzeby – mówiła pani Teresa. – Dlatego, po śmierci męża, postawiłam coś zrobić. Wysłałam pismo do NFZ, nie ma jeszcze odpowiedzi. Teraz zbieramy podpisy i jest ich już około 1800. Petycję też wyślemy do NFZ – dodała.

Akcja zbierania podpisów potrwa do końca sierpnia. Wspiera ją także Joanna Gniewosz (na zdj. w środku), radna powiatu głogowskiego. Do petycji dołączone zostanie stanowisko rady miejskiej.

UR